
Witam Wszystkich- to znowu ja :o) Tym razem mowie "czesc" z Bieszczad. Pierwszy raz w zyciu postawilam moja wielka stope na Poloninie Carynskiej. Co prawda bylo to w zimie, sniegu masa,az zapadalam sie w niektorych miejscach heh!
A pojechalam tam z Magda - siostra CZarnej Wdowy ;o).
Pogoda byla bardzo szlona - deszcz w drodze do Ustrzyk Gornych, a pozniej w drodze na szczyt sloneczko i cieplo. W drodze powrotnej deszcz znowu !!!!!!!!!!!!!!!!I wtedy nasze parasole sie sprzydaly!!!!!!!Pozdrawiam Magda - super wyprawa !!!!!!!!!!


0 Comments:
Post a Comment
<< Home